piosenka na pierwszy taniec "zostań moją żoną"

piosenka na pierwszy taniec "zostań moją żoną"

Kochani, jaką piosenkę sobie zażyczyliście na pierwszy taniec? My szukamy czegoś żywszego, bardziej z poczuciem humoru, niż jakiegoś smutnego walca, przy którym wszyscy wokół będą płakać ze wzruszenia ;P

Black_Riot

Posty: 6

 
Przyszła moda z ameryki, żeby robić w ramach pierwszego tańca taki specjalny pokaz z jajem. Powiem, że fajnie to wygląda, ale sam bym się chyba nie zdecydował. To trzeba się sporo przygotowywać, żeby później taki taniec wyszedł dobrze, a przed weselem jest tyle załatwiania, że na kurs tańca to już bym nie miał ani czasu ani ochoty.

12erBis

Posty: 36

 
Na pewno stare kawałki, takie jak Kawiarenki się dobrze nadają na wesela, a powiem, że w tych najnowszych to się nie orientuję. Nie śledzę, raczej słucham innej muzyki, która się średnio nadawałaby na wesele.

Hoteowo24h

Posty: 24

 
Są takie typowe kawałki pod pierwszy taniec, ale ja już niektórych to po prostu nie mogę słuchać, bo są tak przemaglowane, praktycznie na każdym weselu grają to samo na początku. Nuda straszna, ludzie nie mają polotu.

mirekp2005

Posty: 21

 
Pierwszy taniec to trudny wybór, już jest pierwszy test, czy para potrafi się porozumieć i szukać konsensusu ;) Myśmy akurat byli zgodni co do piosenki, także poszło łatwo.

labuh

Posty: 24

 
Wybór jest spory, naprawdę można coś znaleźć. Co do pierwszego tańca tak konkretniej to mi się podobają takie klasyczne rzeczy jak walc itp. ładnie to wygląda później na filmie i na zdjęciach. Mój brat ze szwagierką taki pokaz dali.

090913123

Posty: 14

 
Fajne rzeczy robi zespół Extravaganza jeśli chodzi o typowo weselny repertuar. Na stronie www.extravaganza.net.pl są ich numery. Najlepszy jest moim zdaniem – Zostań moją żoną. Wybraliśmy sobie na pierwszy taniec i poszło fajnie. Trochę z humorem numer, nie zamula tak jak inne, które sobie ludzie wybierają.

koooscislaw

Posty: 38

 
Dobra muzyka na weselu to jedna sprawa, ale dużo zależy od samych gości. Nawet jak będziecie mieli najlepszy repertuar pod słońcem, to jeśli goście są drętwi to nawet Michael Jackson na żywo by ich pewnie nie ruszył z krzesła.

eplaya

Posty: 29

 
U nas to wesele trwało do białego rana, duża zasługa tutaj na pewno kapeli. Co do repertuaru to był bardzo zróżnicowany. Trochę starszych kawałków, trochę najnowszych hitów, to są dobre proporcje na taką imprezę, gdzie jednak ludzie są różni i każdemu co innego pasuje.

dof77

Posty: 15

 
Hehe, też się rozglądam za jakimś dobrym pomysłem na pierwszy taniec. Ja to kiepsko się ruszam na parkiecie, za to moja narzeczona jest zawodową tancerką, także będzie pewnie mocna dysproporcja na parkiecie..no ale cóż ;)

irecki67

Posty: 14