II Międzynarodowe spotkania seksualności i świadomości

II Międzynarodowe spotkania seksualności i świadomości

Co myślicie o tym, by wiązać duchowe poszukiwania z cielesnymi? Myślę, że to bardzo ważne, by "pogodzić się z ciałem" i uwolnić od róznych kompleksów, zahamowań czy wewnętrzego poczucia winy, które tkwi, mam wrażenie, w wielu z nas (chyba szczególnie w kobietach). Przeczytałam sobie o tej imprezie – Spotkania Seksualności i Świadomości i mam poczucie, że coś takiego pomogłoby mi "ruszyć dalej" z moim rozwojem, radzeniem sobie z różnymi osobistymi problemami. Fajnie by było, gdyby ktoś, kto był na tych spotkaniach w zeszłym roku mógł coś powiedzieć, bo jestem bardzo ciekawa.

Marioleczka

Posty: 14

 
Hmm... zastanawiam się, czy te spotkania są dobre tez dla par "w kryzysie", niekoniecznie seksualnym....

57_derbb

Posty: 11

 
Myślę, że to dla ludzi bardzo otwartych na te sprawy. Pytanie – dlaczego oni muszą poszukiwać? Chociaż w temacie seksu przecież, jak to mówią 'sky is the limit', więc może warto sięgać wyżej niż nasza zwykła, polska rutyna? Wybrałabym się chętnie!

Intro_69

Posty: 22

 
nie wybieram się, niestety akurat w ten weekend mam ważne prywatne sprawy, ale jadę na warsztaty ISTA, gdzie można będzie spotkać kilku nauczycieli, którzy będą również na Spotkaniach, m.in. Babę Dez Nicholsa, dość znanego uzdrowiciela i nauczyciela w temacie seksualności, świadomości itp..

dedruch

Posty: 17

 
Czy to ma coś wspólnego z seksem tantrycznym? Na żywo będzie można tego doświadczyć? Przepraszam, że tak pytam, ale zastanawia mnie, jak to w praktyce wygląda.

HalskiPL

Posty: 12

 
Wybieram się, ale jestem pełna obaw i już oczywiście żałuję, że się zapisałam :). Po prostu boję się własnej małomiasteczkowości, zakompleksienia i lęków. Boję się własnego ciała, taka prawda, smutna, wiem. Chyba tym bardziej muszę jechac, nie?

irecki67

Posty: 20

 
W zeszłym roku uczesniczyłam w tych Spotkaniach i nie żałuję. Każdy, każdy z Was (skoro odwiedzacie tę stronę, mniemam, że po coś, a nie tylko z czystej ciekawości) powinien jechać. Inaczej powiem – myślę, że nadszedł czas NAPRAWDĘ holistycznego podejścia do rozwoju osobistego – i już nie tylko medytka czy czytanie mądrych książek, ale trzeba też się zastanowić nad własnymi popędami, naturą, instynktami. Warsztaty z "seksualnego szamanizmu" chyba były najmocniejsze dla mnie. No i ćwiczenia w basenie :) Z chęcią bym się wybrała znowu, niestety, w tym roku życie nie pozwala.

Bernatsti

Posty: 24

 
Ja byłam w zeszłym roku w Karkonoszach na tych spotkaniach. Jechałam zaciągnięta niemal siłą przez moją partnerkę :) I do dziś jej dziękuję za to! Wspaniałe, duchowe, mistyczne wręcz doświadczenie! Do tej pory nie miałam pojęcia o seksie i własnym ciele – i jak ono jest powiązane z naszym umysłem. Popełniałam błąd, bo wydawało mi się, że najważniejsze są sprawy rozwoju intelektualnego, rozwój uważności, przeżycia nawet religijne – albo z pogranicza religii, a ciało to... worek mięsa, jak mówią niektórzy buddyści. A te sfery trzeba rozwijać równolegle, inaczej ciało będzie nam po prostu ciązyło jako przeszkoda! Tak mi się wydaje, sądząc po moich wrażeniach i porównaniu doświadczeń SPRZED i po tych spotkaniach.

filemon66

Posty: 24

 
Ja się wybieram – przede wszystkim chodzi mi o spotkania z ludźmi – Zenon D.Dorje, Estera Saraswati (nauczycielka Tantry, z którą już miałam okazję się spotkać i byłam pod ogromnym wrażeniem jej osobowości i zdolności), czy Manueli Serafin i Anny Rykały. Co do zagraniczych nauczycieli – nie miałem szansy nigdy ich poznać, więc tym bardziej czekam na ten weekend!

lary0071

Posty: 24

 
Ja niestety nie mogę jechać, bardzo żałuję. Jednak pokrywa się z weselem siostry, w drugim końcu Polski :( Żal mi, bo chciałam bardzo poznać Bo Huntress, o której trochę słyszalam.

ciopix

Posty: 15