Proponowałbym Kryształy czasu – Labirynt Śmierci. Mnie się bardzo podoba. Jestem mniej więcej w połowie, zaraz skończę czytać pierwszą część i biorę się za
drugą. Mimo że w sumie to będzie ponad tysiąc stron, to czyta się jakby to był Latarnik, albo inna nowelka ;) Kartki lecą, jedna za drugą, nawet nie wiadomo
kiedy. Ostatnio wziąłem to do pociągu, to mi podróż minęła szybko jak nigdy. Na prezent myślę, że się fajnie nada. Warto zamówić ze strony wydawnictwa
href="http://www.paladynat.pl/">www.paladynat.pl. Tutaj można dostać książkę z dedykacją i są też w sprzedaży różne gadżety.