sala weselna Dąbrowa Górnicza

sala weselna Dąbrowa Górnicza

Witajcie ;-) Dom weselny poszukiwany ;-) Najlepiej jakby to było miejsce gdzieś niedaleko Dąbrowy Górniczej, bo stąd jest panna młoda ;-) Coś wiecie?

Oct714

Posty: 18

 
Wczoraj mi się chłopak oświadczył, także my też już powoli będziemy rozpoczynać operację – ślub i wesele :D Wiem, że będzie ciężko, ale mam nadzieję, że uda nam się znaleźć fajną salę, najlepiej przy hotelu albo pensjonaciku ;)

roudee

Posty: 36

 
U nas się bawiło prawie dwieście osób na weselu, także było gruubo ;D Generalnie wszyscy zadowoleni więc to chyba najważniejsze. Jeśli chodzi o miejsce, to my robiliśmy w hotelu Złota Róża. To jest w Jędrzejowie, także z Kielc mieliśmy blisko. A ceny dużo niższe niż w Kielcach:P Od 130 się cennik zaczyna (na stronie info www.zlota-roza-hotel.pl), ale to kwestia indywidualna, do dogadania. Pozdro!

Robuś

Posty: 19

 
Trudno mi coś doradzać, bo ja jeszcze przed weselem jestem :P A imprez innych na taką skalę nie organizowałem. Chociaż szykuje się 50 lecie małżeństwa moich rodziców, więc też będę jakiejś sali potrzebował.

Abyss

Posty: 15

 
Najlepsze wesela to się robi w remizie! Ktoś był na takim? Ja miałem takie szczęście i potwierdzam – wesele w remizie zrobione własnym sumptem to jest to!

PucH2

Posty: 25

 
Mnie to marzy góralskie wesele, jeśli już kiedyś będę robił ;) Oni to ponoć imprezują przez tydzień, a jak trzeba to nawet przez dwa :D Podoba mi się ten klimat. Pozdr!

Lupusx

Posty: 14

 
Nie wiem co Ci doradzić, zupełnie nie moje rejony. Choć byłem ostatnio na południu u znajomego na ślubie, on to organizował w jakiejś knajpie pod Częstochową, a nocleg był jakieś 10 km stamtąd, to zorganizował busa...średnio wygodna opcja.

MisiekKce

Posty: 21

 
No tak, na weselu to najważniejsze jest dobre, świeże jedzenie. Bo nie daj Boże podadzą coś zepsutego i jest dramat gotowy...a zazwyczaj w takich miejscach jest tylko jedna toaleta ;P

Bryzyt1

Posty: 20

 
Tak, żeby wszystko zagrało – ładna sala, dobre jedzenie, miła obsługa, wygodny nocleg dla gości to trzeba mieć fart. Ja jestem nauczony doświadczeniem z różnych wesel, że zawsze coś jest nie tak ;P

Nwaah22

Posty: 22

 
Myśmy nie mieli szczęścia z salą, a najbardziej z kuchnią. Wszystko miało być spoko, bo tanio, ale jak wjechał rosół to już wiedziałem że będzie lipa. Nie dało się tego jeść, a potem było tylko gorzej...z całego menu to tylko wódka była dobrze podana...:P

MiM

Posty: 43