Jak poznać zdradę

Jak poznać zdradę

Hello. Nie sądziłem, że kiedyś przyjdzie mi tu pisać o takich sprawach, ale chwytam się wszelkich sposobów zdobycia porady czy informacji może... Otóż, obawiam się, że moja żona mnie zdradza. Często widzę ją, jak smsuje z kimś, z wypiekami na twarzy. Wcześniej tego nie było, ma pzyjaciółki, ale nigdy się tak nie zachowywała. Ostatnio natomiast widziałem przypadkiem jak w pośpiechu kasuje jakieś maile, bardzo się zdenerwowała, gdy zobaczyła, że to widzę. Jak sprawdzić, czy rzeczywiście mnie oszukuje?

bar33

Posty: 12

 
Nie wiem, co bym zrobił na Twoim miejscu. Najlepszą odpowiedzią dla mnie jest chyba rozmowa przede wszystkim. Wiele się dowiesz z jej reakcji. Ale chyba lepiej nie pytać oskarżycielskim tonem, raczej przyjaźnie zacząć. Ja bym zapytał, czy mnie kocha, powiedział o obawach. Tak, żeby trochę się winna poczuła, jeśli ma coś na sumieniu. Myślę, że wyczułbym, gdyby miała.

Aleczka22

Posty: 30

 
Ja bym się nie wahał przed zrobieniem śledztwa. Zobacz, dokąd jeździ (pojedź za nią), przejrzyj telefon. Kurczę, ludzie potrafią kłamać niestety w żywe oczy. Moją przyjaciółkę mąż zdradzał przez rok. Próbowała z nim rozmawiać, wyciągnąć od niego coś, proponowała nawet, że jeśli się przyzna, to ona przymknie na to oko. Nic nie powiedział, łajza. A potem się okazało, że miał od roku jakąś młodą dziunię na boku, wpadli zupełnie przypadkiem. Zawsze się wyda prędzej czy później, więc jeśli masz takie obawy, nie daj z siebie zrobić frajera, bo na pewno znajdziesz jakiś dowód, jeśli coś jest na rzeczy.

Black_Riot

Posty: 12

 
Współczuję takiej sytuacji. Byłem w podobnej. U mnie niestety obawy potwierdziły się. Z tym że ona dlugo nie chciała się przyznać niestety. Nie miała odwagi się rozstać, bo nie była pewna uczuć tego drugiego, a nie chciała być sama. Paskudne asekuranctwo. Wiesz co ci powiem? Jeśli to zdrada, to nie ma czego żałować. Jeśli jesteś z kimś, kto jest w stanie cię oszukiwać, szkoda każdego kolejnego dnia na związek z taką osobą.

Arsenist00

Posty: 23

 
Ja przyznam się, że byłem po drugiej stronie... możecie mnie hejtować. Zakochałem się w koleżance z pracy, ona we mnie. Nie mogliśmy się oprzeć. Ale gdy tylko sprawy zaszły za daleko, odszedłem. Nie potrafiłem tak na dwa fronty, w kłamstwie, ściemniać, że jadę na wyjazd integracyjny, podczas gdy jechałem do mojej ówczesnej kochanki.
Tak czy owak – ani nie przetrwało moje małżeństwo, ani ten związek. Wyrzuty sumienia nas załatwiły, niestety. Myślę, że warto po prostu rozmawiać ze sobą, jeśli zdradziła, to nie będzie potrafiła udawać prosto w oczy. Lepsze to niż grzebanie w komórce czy włam na maila.

bernatka789

Posty: 17

 
Ostatnio czytałem trochę o tym, bo sam się zmagam z podobnymi wątpliwościami. Daje do myślenia to, co pisze autor bloga http://oswieconykochanek.pl, poczytaj, polecam. Dobry blog, sporo ciekawych informacji nie tylko o seksie, ale związkach w ogóle, myślę, że warto poczytać, zanim zaczniesz podejrzewać najgorsze. A jeśli to jednak zdrada, też dobrze jest być świadomym, jakie kroki podjąć.

audi80

Posty: 11