naprawa mac po zalaniu

naprawa mac po zalaniu

Potrzebuję naprawy maca po zalaniu, ale nie mam żadnych kontaktów w okolicy. Wysyłkowo da się coś takiego ogarnąć, czy nie bardzo?

Fiszerrr

Posty: 4

 
Mobilny serwis to ogólnie spoko opcja, bo często szybciej działają niż stacjonarne. Poza tym przejrzyj, czy to serwis autoryzowany (najlepiej z takim współpracować).

Nikuś23

Posty: 7

 
Nie zawsze masz dostępność oryginalnych części do maca i trzeba się posiłkować zamiennikami, ale to już na pisemnej gwarancji, więc ogólnie profesjonalnie.

oliverek56

Posty: 8

 
Potwierdzam, szybko działają i naprawiają urządzenia Apple, jak mało kto w Polsce. Nie wiem, czy drugi podobny serwis w ogóle funkcjonuje na terenie kraju. Rzadko spotykany profesjonalizm i uczciwość w stosunku do klienta.

Grabow12

Posty: 8

 
Ogarniają nawet części zamienne do maca, jak mocno zalałeś https://applemobile.pl/zalany-mac-naprawa-macbook-po-zalaniu-szczecin-serwis-apple-applemobile-pl/ i dają pisemną gwarancję na wszystko. Testują, aż do skutku i odsyłają wyłącznie w pełni sprawne komputery. Przerobiłem. Nie jest też wcale tak drogo. Na pewno taniej od zakupu nowego komputera tej klasy. No i u nich płacisz za efekty, a to najlepsze podejście, jakie możesz sobie wyobrazić. Diagnostyka bezpłatna.

Kitas

Posty: 11

 
No właśnie mnie zdziwiło, że producent do serwisu odrzucił, gwarancja nie została mi uznana. Wysłałem do serwisu i powiedzieli, że jakaś wilgoć była, więc tak to właśnie działa wszystko w tych czasach. Nigdy nie przewidzisz.

LiOx

Posty: 21

 
Tak naprawdę zalania, a tym samym uszkodzenia maca możesz wygenerować zwykłą, codzienną rutyną. To proces bardzo naturalny, a płyta główna ma to do siebie, że łatwo uszkodzić. Z tego powodu i tak warto zapisać sobie kontakt do takiego serwisu.

Kitas

Posty: 4

 
Dobrze naprawiają i jest gwarancja, jak dobrze pamiętam na pół roku, sześć miesięcy. Optymalnie według mnie, szczególnie po zalaniu. Jak coś będzie nie tak odsyłasz i ogarniają znowu. Dla mnie to ważne, żeby serwisant uczciwie podszedł do sprawy.

Bhapo

Posty: 8

 
Dla mnie zalanie maca to była nauczka, żeby jednak dane wrażliwe przechowywać na dysku zewnętrznym gdzieś i od tamtej pory tak właśnie działam.

khazdul

Posty: 4