Kryzys wymusił wręcz inwestycje w OZE. Widzę, że ludzie to wręcz spanikowali. Trzeba się śpieszyć naprawdę, bo polska energetyka to kompletna degeneracja. Już nawet przemysł zgłasza, że nie wyrabia, potrzebuje jakiegoś zabezpieczenia na wypadek odcięcia, a polityka nic z tym nie robi. Jak masz godność i rozum człowieka to oczywiście, że pójdziesz w panele, własną kotłownię, cały system awaryjny. A kogo pytać, prosić o pomoc? Z Gliwic mój główny kontakt od lat Eko Atelier, konkretnie centrum techniki solarnej
http://eko-atelier.pl/centrum-techniki-solarnej/. Porozmawiaj na spokojnie. Większość elementów z tej dyskusji potwierdzą.