Co na pasożyty

Co na pasożyty

Czym waszym zdaniem może się objawić zarażenie pasożytami i jak leczyć w ogóle? Czy odrobaczanie jest trudne? Mój syn z dużym prawdopodobieństwem ma. Szukamy na razie metod domowych, suplementacji, aby jeszcze nie iść do laboratorium, bez niczego.

Zdzichu 

Posty: 8

 
Robię sobie oczyszczanie od czasu do czasu i pomaga. W ogóle po odrobaczaniu nawet chroniczne zmęczenie przechodzi, człowiek ma więcej energii zdecydowanie. Polecam każdemu takie praktyki.

TomekK

Posty: 5

 
Ja się wystraszyłem, jak usłyszałem, że pasożyty nawet zawały wywołują i wchodzą do narządów. Obrzydliwe, straszne i lepiej profilaktycznie się zabezpieczyć suplementami. Nie ma sensu ryzykować.

wiking789

Posty: 13

 
W Polsce kiedyś zdaje się była tradycja odrobaczania, ale jakoś to straciło na znaczeniu, a szkoda, bo dobra praktyka. Można samodzielnie podobne kuracje przeprowadzić teraz, dzięki suplementom diety.

johncena67

Posty: 15

 
Suplementy na pasożyty to o tyle dobra sprawa, że masz pewność braku skutków ubocznych. Chemia jednak coś zawsze niszczy. Coś za coś niestety.

marta369

Posty: 15

 
U syna kurację odrobaczającą robiliśmy suplementem EcoDetoxx, który polecał specjalista medycyny naturalnej, ale nie jakiś „mistrz duchowy”, tylko normalny lekarz. Wszystko się udało, syn po diagnostyce laboratoryjnej jest całkowicie czysty.

Klarka45

Posty: 5

 
Ziołolecznictwo na pasożyty trzeba bardzo często powtarzać, a wręcz w ogóle nie rezygnować z nowych zmian żywieniowych.

Fowl1990

Posty: 17

 
Grejpfrut jest niezły, żeby trochę oczyścić organizm. Mocno niszczy pasożyty w układzie pokarmowym, grzyby zabiła. Do smaku idzie się przyzwyczaić.

wisełka88

Posty: 14

 
Zacznij jeść nasiona dyni, olej kokosowy, korzeń omanu, chociaż nie wiem, czy łatwo dostępny. U mnie jest. Jeszcze kiedyś babcia nas odrobaczała po prostu sokiem z ogórków :) Działało to całkiem, całkiem.

Wygodniś22

Posty: 9

 
Według statystyk popularnych to większość ludzi ma pasożyty w pewnych formach. Większość siebie w układzie pokarmowym. Kiedyś złapałem poważniejsze robactwo po zjedzeniu nieumytych śliwek. Tragedia. Raz się zapomnisz i koniec.

esdoen1

Posty: 13