W ogóle nie umiem jakoś zmobilizować swojego dziecka do nauki matematyki. Ciągle jest płacz i złoszczenie się...Może podpowiecie jakieś dobre rozwiązania? Znajoma wspominała o e learningu.
wwwwww
Posty: 28
11.04.2014 12:07:05
Mi czasami głupio jak siadam z synem do odrobienia lekcji, bo często on wie więcej ode mnie na temat tych różnych zadań z matmy:P
Mechanik
Posty: 28
12.04.2014 11:26:30
Ściągnąłem ostatnio jakąś aplikację do nauki liczenia z netu, zobaczymy jak się sprawdzi. Niby są tutaj jakieś gry, które uczą tabliczki mnożenia itd.
Maleks23
Posty: 33
13.04.2014 20:20:20
Staram się codziennie odrabiać zadania domowe z córką, żeby orientować się w ogóle słychać u niej w szkole i czego się teraz dzieci uczą:) Myślę, że to jest dobry sposób.
Andrzeju45
Posty: 30
14.04.2014 07:48:34
Czasami faktycznie warto poszukać jakiegoś dobrego korepetytora. My mieliśmy to szczęście, że córka brata studiowała matematykę, to pomagała nam przy dzieciach w takich sprawach.
xtigerx
Posty: 44
15.04.2014 08:19:39
Mów mi więcej...Mam mega problem, żeby mój syn choć trochę nad jakąkolwiek książką posiedział, a co dopiero nad tabliczką mnożenia...