PANOWIE !!! Gdzie czyścicie filtry ?

PANOWIE !!! Gdzie czyścicie filtry ?

Witam.

Poszukuję na szybko mechanika z Poznania, który naprawi mi łożyska! Za 2 tygodnie mam przegląd a wiem, że bez tego nie przejdzie mi na przeglądzie a jak tam naprawią to zabulę dwukrotność ceny. Polećcie coś proszę, bowiem naprawdę mało czasu. Pozdro.

Krzych z Poznania.

mindmaster

Posty: 36

 
Jeśli chcesz full pakiet i jesteś z Szczecina to tu masz www.motoogar.pl ja byłem u chłopaków już kilka razy. Widać, że się znają i nie wciskają kitów jak tu więcej skroić. Ja zawsze byłem zadowolony i zawsze brałem więcej kasy niż rzeczywiście usługa wychodziła. Mają nawet niższe ceny niż jak w necie czytasz wypowiedzi. Tam masz cennik od razu to z resztą sobie możesz sprawdzić i określić czy cię stać.

Pozdrawiam z Platerowej B-)

NowaBB

Posty: 40

 
Ja mam swojego magika na miejscu, niecałe 3km od domu i jestem niesłychanie zaspokojony albowiem mnie nie kroi, widać, że zna się na rzeczy i jest w stanie dość prędko działać. Co do Szczecina to chyba nie jestem w stanie ci nic poradzić, no albowiem mnie tam nie było. To na co musisz zwracać uwagę jak się udajesz do serwisu czy coś, to fakt, czy jakieś auta u nich stoją... na ogół porządny mechanik zawsze ma robotę. Jeśli jednak zobaczysz auto na kapciach stojące gdzieś to wtedy nie bierz. Wiadomo co to oznacza ;)

skrzypek4

Posty: 19

 
No to niezły masz zaskok, mój kumpel ostatnio tak odkładał naprawy, bo zawsze hajs szedł na coś innego, że raz jak jechał krajówką to przy 140 siadł mu układ hamulcowy i prawie się nie zesrał do rowu. Okazało się, że auto było tak dojechane, że przy okazji holowania i przeglądu okzało się, że taniej będzie coś nabyć starszego niż naprawiać. Ja mam swojego mechanika w Chełmnie, no natomiast dla ciebie to by było za daleko więc nie ma co. W necie odnajdziesz coś ciekawego napewno – to już nie średniowiecze.

myhau

Posty: 39

 
Hej!

Ostatnio z mężem oddaliśmy nasze skarbkowe 4 kółka do takich fachowców ze Szczecina z ulicy mieszka, tam w Wutech’u. To mój mąż z nimi rozmawiał, natomiast pierwszy raz ktoś był mi w stanie wyjaśnić co się zepsuło i które to ma konsekwencje. Z tego co dobrze pamiętam to siadło łożysko (kobiecie to prosto zapamiętać taki termin :P), panowie wymienili tak prędko, że aż mąż się zdziwił i mówił, że mu jeszcze zostało pieniążków więcej niż się spodziewał, że jeszcze troszkę szybciej chciał aby zmienić olej.

Więc no ja polecam ;)

12Klaudi

Posty: 40